Dwa poprzednie artykuły pokazały jak istotną strukturą jest kopyto i w jaki sposób należy o nie dbać. Zdrowie i dobra kondycja kopyta jest bardzo ważna dla naszych koni – dzięki temu mogą poprawnie poruszać się, nie odczuwają bólu, dyskomfortu. Dbałość o kopyto jest także ważna jako profilaktyka innych chorób, których źródło leży właśnie w nieprawidłowościach kopytowych. Jednak nie tylko zachowanie czystości kopyt zmniejsza ryzyko wystąpienia jakiś schorzeń. Wpływ mają również inne czynniki, takie jak żywienie (także to w okresie wzrostu), podłoże po którym koń porusza się czy też czynniki genetyczne.Na jedne z nich mamy większy wpływ i o wiele prościej nam dzięki temu przeciwdziałać chorobom. Czasami jednak nasze starania są niewystarczające. Jednak nie trzeba się z tego powodu załamywać – należy oczywiście wzbogacić swoją wiedzę i działać. Warto więc przyjrzeć się poniższej liście chorób częstych i częstszych, które dotykają kopyta naszych wierzchowców. Wiedza ta na pewno pozwoli nam na szybsze rozpoznanie problemu. Pamiętajmy jednak, że najlepiej przeciwdziałać chorobom ale kiedy już zawitają u progu naszej stajni nie bójmy się poprosić o pomoc specjalisty (czy to lekarza weterynarii czy też podkuwacza, niekiedy będzie potrzebna konsultacja obu).

Kiedy myślę o schorzeniach kopyt, które nasuwa mi się na myśl jako to ochwat. Ochwat jest schorzeniem, które dotyka tworzywo kopytowe, okrywające kość kopytową. Może mieć charakter przewlekły bądź też ostry. Do przyczyn ochwatu należą: nieodpowiednie żywienie konia – zbyt duża ilość w dawce pokarmowej paszy energetycznej (ryzyko wystąpienia ochwatu zwiększa dodatkowo nie odpowiednia ilość ruchu przy zbyt dużej dawce), zaburzenia poporodowe, praca na zbyt twardym podłożu, czynniki genetyczne. Ochwat może być także wynikiem powtarzających się urazów do których dochodzi przy niedostatecznej ochronie kopyt na twardych powierzchniach lub przy nadmiernym wysiłku. Choroba ta może mieć poważne konsekwencje w postaci nieodwracalnych zmian zwyrodnieniowych. Przewlekły ochwat prowadzić może do rotacji kości kopytowej.

Kiedy to ochwat dotyka naszego wierzchowca, musimy interweniować i wezwać lekarza weterynarii. Ochwat może objawiać się przez niechęć do ruchu (sprawia to ból, w związku z tym koń stara się unikać obciążeń), niekiedy przyjmuje pozycję siedzącego psa. Co istotne, to podczas ruchu najpierw stawia tylną część kopyta. Moment rozpoznania wystąpienia ochwatu jest szczególnie ważny – zwiększa to szansę na wyleczenie i dość szybki powrót do pracy.

Inną dolegliwością naszego wierzchowca w obrębie kopyta jest podbicie. Podbicie następuje po silnym urazie kopyta bądź przy skaleczeniu. Objawia się poprzez kulawiznę. Ponadto dane kopyto jest cieplejsze od pozostałych. Podbicie jest zapaleniem ropnym kopyta – dlatego też postępowaniem podczas wystąpienia schorzenia jest pozbycie się ropy. Istotnym jest aby przy tym zabiegu a także podczas opatrywania powstałej rany po usunięciu ropy zadbać o zdezynfekowanie i zadbanie o czystość opatrunku i porządek w samym boksie (aby uniknąć zakażenia).

Kolejnym urazem podeszwy kopyta jest nagwożdżenie, które jest wywołane przebiciem podeszwy ostrym przedmiotem (np. gwoździem – od czego wzięła się nazwa). Jest to groźne przede wszystkim ze względu na to, iż do powstałej rany przedostają się bakterie – co może skutkować zakażeniem. W takim przypadku należy usunąć ciało obce z podeszwy kopyta, zdezynfekować i opatrzyć.

Gnicie strzałki to choroba, która jest zwykle związana z naszym zaniedbaniem. A to dlatego, że gnicie strzałek (jak sama nazwa wskazuje) spowodowane jest obecnością bakterii gnilnych. Wiadomym jest, że nie pozbędziemy się ich zupełnie z boksu i nie stworzymy sterylnych warunków w stajni. Jednak dbałość o czystość kopyt oraz sucha ściółka w boksie zwiększają szansę na zdrowe i pachnące (;-)) kopytka. Gnicie strzałek objawia się zapachem zgnilizny, strzałka staje się miękka i tkliwa przy czyszczeniu. Ból może być bardzo odczuwalny dla konia, niekiedy pojawia się kulawizna.

Przy każdym z tych schorzeń należy zwrócić uwagę na rodzaj i ilość wykonywanej pracy przez konia – należy ściśle przestrzegać zaleceń lekarza weterynarii w tej kwestii. Przeciążenie go w momencie wystąpienia choroby może doprowadzić do pogłębienia problemy, wydłużenia okresu leczenia. Ponadto ruch w przypadku bolesności kopyta jest na pewno niezbyt przyjemny – dlatego też należy zrobić kilka dni wolnego od pracy pod siodłem.

Autor: A.K.

Końskie Smaczki - przysmaki, smakołyki, ciasteczka, nagrody dla koni

Odwiedź nasz sklep internetowy z przysmakami dla koni

Wszystkie teksty publikowane na stronie są chronione prawami autorskimi. Nie kopiuj ich bez naszej zgody. Jeśli jednak uważasz tekst za bardzo wartościowy, skontaktuj się z nami. Możemy udostępnić Ci tekst. Napisz gdzie byłby opublikowany, na jakiej stronie oraz czy w całości czy w części. Udostępnimy ci możliwość użycia tekstu na swojej stronie pod warunkiem udostępnienia na stronie aktywnego linku do nas wraz z odpowiednimi słowami kluczowymi.

Powyższe teksty są autorstwa współpracujących z nami redaktorów. Nie bierzemy odpowiedzialności za poprawność i prawdziwość podnoszonych w nich tez. Wszystkie informacje związanie ze zdrowiem koni powinny być weryfikowane u weterynarzy, informacje o szkoleniu z instruktorami a informacje prawne z prawnikami. Pamiętaj, że żadne teksty znalezione na jakiejkolwiek stronie nie dają gwarancji poprawności czy aktualności zawartych w nich twierdzeń i wszystko powinno być skonsultowane z profesjonalistami w danej dziedzinie.