Rajdy po bieszczadzku od kuchni

Rajdy po bieszczadzku od kuchni

Rajdy. Bieszczady. Kilka dni w siodle. Brzmi świetnie, każdy pewnie w tym momencie się rozmarzył. Ja w swoim artykule przybliżę Wam jak to wygląda „od kuchni”.

W rajd kilkudniowy po Bieszczadach najlepiej ruszać wiosną albo jesienią, kiedy dzień jest w miarę długi i ciepły a owady nie dają w kość jeźdźcom i koniom. Co wziąć ze sobą? Przede wszystkim ubrania na upał i na deszcz. Żadne prognozy pogody nie dają 100% pewności a jak z upałami jest lżej , bo szybko ściągniemy bluzę czy kurtkę, tak przemoknąć w środku lasu w burzy, zanim włożymy kurtkę to nic przyjemnego. Przyda się również czołowa latarka, nerka na telefon, pieniądze czy batonik. Czaprak rajdowy z sakwami na soczek czy małą wodę, czy na schowanie kurtki czy płaszcza przeciwdeszczowego. Jeśli nie wiecie jak koń zareaguje na ciężkie sakwy obijające się o jego boki, nie kupujcie sakw przytraczanych, te przy czapraku wystarczą. Buty, zarówno te jeździeckie jak i trekingowe czy kalosze. Buty przemakają w deszcz – nawet te super skórzane za 500zł. Osobiście miałam też ochraniacze przeciwdeszczowe na kolana. (więcej…)

Rekreacja na wysokich obrotach

Rekreacja na wysokich obrotach

Mały padok, kurz i upał ponad 30 stopni. Po padoku maszeruje 6 koni różnej maści, prowadzone za ogłowie przez nastolatkę w krótkich spodenkach. Przy stajni tłum ludzi z krzyczącymi dziećmi, biegającymi między boksami, buszującymi w paszarni i siodlarni.W boksach stoją mokre, zmęczone i rozdrażnione konie. Haflingery, hucuły, małopolaki, kary ślązak i fryz. Wszystkie zadbane, boksy wyścielone słomą, w paśnikach zielone pachnące siano, w każdym boksie poidło. Tabliczki z imionami, rasą i datą urodzenia danego konia. Ktoś, kto jest tutaj po raz pierwszy, może mieć mylne wrażenie, że tak wygląda stajnia idealna. Jednak stajenny mija ludzi, kręcąc głową z niedowierzaniem.

Stajnia znajduje się na obrzeżach miasta. Niewielka, tylko 10 boksów. W niektórych boksach stoi po dwa konie, bo o dodatkowych boksach można pomarzyć – brak na nie miejsca. Działka koło stajni to dwa piaszczyste padoki, łąka, na której stoi domek dla dzieci, huśtawki, ławki i stoły do biesiadowania. W stajni oprócz boksów jest siodlarnia, paszarnia oraz łazienka, kuchnia i salonik. (więcej…)

Jak lepiej jeździć konno

Jeździectwo to fascynujące przeżycia z koniem. Niezależnie od tego czy chce się konkurować z innymi czy po prostu szuka się radości w kontaktach z koniem i w rekreacyjnej jeździe w klubie amatorskim.Najważniejsza jest harmonia między człowiekiem i wierzchowcem. Wymaga ona zarazem sporej wiedzy i umiejętności praktycznych. Z tych względów Niemiecki Związek Jeździecki zainicjował szeroko zakrojoną akcję szkoleniową patronując licznym seminariom pod nazwą „Jak lepiej jeździć konno”. Wzięły w nich już udział tysiące zainteresowanych. Niniejszy film jest dokumentacją seminarium jakie odbyło się w Federalnym Ośrodku Jeździectwa Wyczynowego w Warendorfie. Uzupełniają go fragmenty ze zbiorów Niemieckiego Związku Jeździeckiego prezentujące niektóre elementy wyszkolenia podstawowego.