W kopycie siła (cz. 2) – o pielęgnacji kopyt

W kopycie siła (cz. 2) – o pielęgnacji kopyt

Spędzanie czasu w boksie z naszym ukochanym wierzchowcem podczas czyszczenia go może być miłą rozrywką (a w czasie zimy dobrą rozgrzewką przed jazdą). Ja bardzo lubię też ten moment kiedy jestem już sama w stajni. Kiedy wieczorem słychać oddechy koni i mlaski podczas przeżuwania siana. Najlepiej kiedy nie mam innych zaplanowanych zajęć i nie mam ograniczenia czasowego. Przesuwam szczotką po ciele konia aby pozbyć się wszystkich zaklejek, przeczesuje palcami ogon, rozdzielam na pasma. Czyszczę kopyta i nakładam grubą warstwę smaru do kopyt. Niestety nie codziennie mam czas na to aby robić to nieco leniwie i powolnie. Zwykle muszę zmieścić się w kilkunastu minutach. Jednak nawet jeżeli czyszczę konia w zawrotnym tempie to nie zapominam o kopytach. One są czyszczone przy każdej okazji. Czemu tak istotna jest dbałość o czystość kopyt? I jak można pielęgnować kopyta w sposób dodatkowy? (więcej…)