Pytanie postawione w tytule artykułu wydaje się banalnie proste, lecz zastanawiając się nad nim głębiej nie zawsze tak jest. My ludzie, staliśmy się mistrzami w karaniu lecz nie zawsze potrafimy nagradzać. Coraz mocniejsze kiełzna skomplikowane jak machiny wojenne, bat przestający być pomocą i stający się przedłużeniem silnej karzącej ręki, wymyślne ostrogi, nerwy na grzbiecie konia, głos karcąco – krzyczący, który jeszcze nie tak dawno był głosem przyjacielskim, wreszcie rezygnacja z pracy z koniem i zamykanie go w boksie. W kwestiach kar jesteśmy bardzo pomysłowi.

I nie jest tak tylko w relacji człowiek koń (a raczej koń – człowiek bo to koń tu jest na pierwszym miejscu). Także w relacjach międzyludzkich jesteśmy mistrzami w karaniu a kulejemy przy nagradzaniu. Już choćby słowo „dziękuję” występuje w naszym słowniku coraz rzadziej i zastępowane jest „należy mi się”, „mam do tego prawo”, „powinienem”. Dlatego też powstał ten mini przewodnik o nagradzaniu konia.

10 sposobów jak nagradzać konia

Poniżej przedstawiamy 10 sposobów na nagradzanie konia podczas pracy z człowiekiem.

1. Dotyk

Dotyk dla konia jest niezmiernie ważny. Od zawsze w relacjach koń – człowiek towarzyszyło nam poklepanie po końskiej szyi. Pamiętajmy, że koń jest zwierzęciem stadnym, gdzie bliskość drugiego konia jest nieoceniona. To bliskość partnera jest gwarancją przetrwania. Dotykiem konie wyrażają  swoje przyjacielskie usposobienie – zwróćmy uwagę na dwa konie stojące na pastwisku – gdy są rozluźnione i odpoczywają to dotykają się szyjami. W szyje też się iskają. I to właśnie dlatego poklepanie konia po szyi jest dla niego taką ważną nagrodą.

2. Głos

Koń reaguje na nasz głos. To głosem możemy zmobilizować go bądź do skupienia, bądź skarcić go bądź też nagradzać. Spokojny i przyjacielski głos jest dla konia nagrodą. Oczywiście koń nie rozumie słów, lecz jak żadne inne zwierze jest w stanie odczytać ton głosu jakim do niego mówimy. Może więc z głosu odczytać, że nagradzamy go za dobrze wykonaną robotę. Mówmy więc do konia. Mówmy z siodła i mówmy z ziemi. Podczas jazdy, spaceru i pielęgnacji w boksie.

3. Pochwała słowna

Słyszeliście kiedyś siebie w siodle? Jeżdżąc konno usta nie zamykają się nam. Wydajemy całą gamę dźwięków skierowanych do konia (takich jak „hej”, „hop”, „prrry” i inne) ale także do instruktorów i towarzyszy na ujeżdżalni. To dobrze, ale zwróćmy tutaj uwagę na inny aspekt. Na mówienie „dobry koń”. Dlaczego tak ważna jest ta „komenda”? po pierwsze, nasz ton głosu zdradza nasze zamiary. Mówiąc „dobry koń” nasz koń po tonie głosu odczyta to jako pochwałę. Dodatkowo sto razy powtórzona komenda „dobry koń” wyrobi w naszym rumaku odruch nagrody. Zrozumie komendę „dobry koń” tak samo jak rozumie „prrry” czy też „noga”. Słysząc te trzy sylaby zrozumie, że go nagradzamy (albo przynajmniej chcemy go nagrodzić).

3. Wodze

Po dobrze wykonanym ćwiczeniu warto popuścić koniowi wodze. Koń na luźnych wodzach będzie mógł złapać oddech, rozprężyć napięte mięśnie szyi, będzie mógł także opuścić bądź ponaciągać swoją szyję i odzyskać komfort. Poluźnianie wodzy powinno stać się stałym elementem naszych treningów.

4. Niższy chód

Koń jak każde zwierze, którego przetrwanie zależy od możliwości ucieczki, nie lubi marnowania energii. Bieganie w kółko galopem bądź kłusem nie jest dla konia naturalną rzeczą. Dlatego też po dobrze wykonanym ćwiczeniu warto jest przejść do niższych chodów. Z galopu do kłusa a z kłusa do stępu. Jest to naturalny sposób nagradzania konia.

5. Stęp

Podobnie jak w punkcie powyższym, po serii dobrze wykonanych ćwiczeń warto jest przejść z koniem do stępa. Stęp to naturalny sposób poruszania się konia. To stępem przemierza w naturze wielkie przestrzenie i to stęp zapewnia mu możliwość regeneracji po wysiłku (w naturze – ucieczce).

6. Rozluźniona sylwetka

Podczas wykonywania ćwiczeń cały czas działamy na konia wieloma sygnałami. Kontakt na wodzach, przyłożone łydki, działanie ciężarem. Koń musi na wszystkich tych naszych działaniach skupiać swoją uwagę. Jest to dla niego męczące mentalnie. Dlatego po serii dobrze wykonanych ćwiczeń warto jest poza poluźnieniem wodzy i przejściem do stępa także wyciągnąć nogi ze strzemion, rozluźnić je spuszczając wzdłuż boków konia, usiąść lekko w siodle i dać się nieść płynnymi ruchami konia. Koniowi da to odpoczynek mentalny od niezliczonych sygnałów jakie przekazujemy mu podczas wykonywania ćwiczeń.

7. Kontakt ze stadem

Gdy wykonujemy na ujeżdżalni bądź placu skokowym ćwiczenia, jeżdżąc samodzielnie bądź z instruktorem, ale mamy ten komfort że po ścianie stępuje zastęp szkółki, po wykonaniu serii ćwiczeń dobrze jest przyłączyć się na jedno – dwa kółka do zastępu stępujących (bądź kłusujących). Koń jak dobrze wiemy jest zwierzęciem stadnym. I to w stadzie czuje się najpewniej. Jeżdżąc samodzielnie z jeźdźcem na grzbiecie, dodatkowo jeździec jest przedstawicielem drapieżników, to po serii ćwiczeń nieocenioną nagrodą dla konia jest powrót do jego naturalnych warunków zapewniających mu bezpieczeństwo. Namiastką takich warunków jest zastęp koni.

8. Spacer

Po wyczerpującym, także psychicznie, wydarzeniu dla konia jakim jest praca pod siodłem warto zabrać rumaka na spacer. Taki spacer pozwoli koniowi na złapanie oddechu, regenerację mięśni a także na odprężenie psychiczne. Warto aby spacer odbywał się w znanym koniowi otoczeniu, aby nie dostarczać mu dodatkowych sygnałów i bodźców, które nie są znane dla konia.

9. Pielęgnacja

Po treningu warto przyłożyć się do pielęgnacji konia. Nie chodzi tu tylko o względy estetyczne czy też higieniczne. To także masaż dla zmęczonych mięśni konia. Zgrzebło, szczotka i szczotka do masażu pozwoli koniowi szybko zregenerować się po wysiłku.

10. Smakołyki

Smakołyk dla konia jest formą przyjemnej i pysznej nagrody. Nagrodą taką może być jabłko, marchewka, inny owoc bądź smakołyk (smaczek, ciasteczko). Podając marchewkę bądź jabłko pamiętajmy, aby dawać koniowi mały kawałek. Wystarczy ćwiartka jabłka – ma być to przecież mała nagroda. Pamiętajmy, że koń jedząc i przeżuwając wielką marchewkę, zanim ją przełknie do końca zapomni już za co był nagradzamy – przez co nagroda nie spełni swojej funkcji. Dlatego też smaczek bądź ciasteczko dla koni jest tu bardziej poręczne. Dodatkowo dzięki temu że jest niewielkie i ma płaski kształt – zawsze możemy mieć je wygodnie w kieszeniach bryczesów.

Końskie Smaczki - przysmaki, smakołyki, ciasteczka, nagrody dla koni

Odwiedź nasz sklep internetowy z przysmakami dla koni

Wszystkie teksty publikowane na stronie są chronione prawami autorskimi. Nie kopiuj ich bez naszej zgody. Jeśli jednak uważasz tekst za bardzo wartościowy, skontaktuj się z nami. Możemy udostępnić Ci tekst. Napisz gdzie byłby opublikowany, na jakiej stronie oraz czy w całości czy w części. Udostępnimy ci możliwość użycia tekstu na swojej stronie pod warunkiem udostępnienia na stronie aktywnego linku do nas wraz z odpowiednimi słowami kluczowymi.

Powyższe teksty są autorstwa współpracujących z nami redaktorów. Nie bierzemy odpowiedzialności za poprawność i prawdziwość podnoszonych w nich tez. Wszystkie informacje związanie ze zdrowiem koni powinny być weryfikowane u weterynarzy, informacje o szkoleniu z instruktorami a informacje prawne z prawnikami. Pamiętaj, że żadne teksty znalezione na jakiejkolwiek stronie nie dają gwarancji poprawności czy aktualności zawartych w nich twierdzeń i wszystko powinno być skonsultowane z profesjonalistami w danej dziedzinie.