Na rynku spożywczym już nie ma produktów, które nie zawierają substancji słodzących. My ludzie robimy to dla „lepszego” smaku co spowodowało, że już trudno znaleźć produkty zdrowe, bez dodatków słodzących i soli. Chcemy, żeby nasze potrawy były smaczne nie zastawiając się nad konsekwencjami. Coraz częściej przekładamy to na nasze zwierzaki. Nasza nadopiekuńczość, chęć dbania o naszego podopiecznego powoduje, że patrzymy na produkty dla zwierząt w tym także dla koni przez pryzmat własnych upodobań.

Czy cukier jest nam potrzebny?

Tak, ale ten cukier naturalny, a inne słodkości możemy nazwać „białą śmiercią”. Dziś słodkie przekąski są popularne na całym świecie na rozwianie smutku, nagrodą dla nas czy też likwidacją zdenerwowania, zmęczenia. Dlatego tak łatwo nam podać naszym końskim przyjaciołom smaczki dla koni, które skład chemiczny niczym nie przypomina jabłka czy banana, a zawarty w nich cukier zamiast krzepić, psuje wszystko co może. Na pierwszy ogień idą zęby: pod wpływem cukru szybko się psują. Dalej cukier przemieszcza się do żołądka i jelit. Tam też potrafi narobić nie lada szkód. Podrażnia błony śluzowe, co powoduje wzrost kwaśności soku żołądkowego i rosnące poczucie głodu. Długotrwałe podrażnienie błon śluzowych i nadmierne zakwaszenie żołądka i jelit może doprowadzić do zapalenia żołądka i jelita grubego. Jak by tego było mało, w procesie trawienia cukier okazuje się być złodziejem witamin i minerałów, a szczególnie witaminy B, bez której rozkład cukrów w ogóle nie jest możliwy. Zasada jest prosta: im więcej jesz słodyczy, tym więcej twój organizm potrzebuje witaminy B, wapnia, fosforu, magnezu i chromu, żeby to wszystko przetrawić.

Cukier jak narkotyk. Także dla koni.

Jak twierdzi prof. Robert Lustig z University of California w San Francisco cukier działa na mózg w podobny sposób co najbardziej uzależniające substancje – kokaina i heroina. Oczywiście w pierwszym momencie odrzucamy tą myśl – bo przecież cukier nie powoduje agresji, czy też zmiany zachowanie. Bez cukru możemy żyć, a jednak.. Serge Ahmed z Institut Fédératif de Recherche sur les Neurosciences w Bordeaux, jeden z największych światowych ekspertów w zakresie uzależnień od narkotyków, w roku 2007 przeprowadził eksperyment, w którym porównał oddziaływanie kokainy i cukru na szczury. Okazało się, że 94 proc. badanych zwierząt wybierało słodzoną wodę, a tylko 6 proc. narkotyk. Nawet szczury, które już wcześniej dostawały kokainę i mogły się od niej uzależnić, w ogromnej większości wybierały cukier, a nie narkotyk. Eksperymenty z heroiną zakończyły się niemal identycznym rezultatem.

Oczywiście eksperyment pokazuje tylko reakcje szczurów, jedna gdy nadmiar cukru szkodzi organizmowi i nie jest on potrzebny do życia to dlaczego tak bardzo jest nadużywany? Cukier tak bardzo zakorzenił się w naszej głowie, że nie patrzymy ile podajemy go naszym zwierzakom pod postaci smakołyków dla koni czy też cukru w kostek (od których oczywiście się odchodzi zastępując je smaczkami z konserwantami).

Ale czy możemy uniknąć cukru, który jest ukryty wszędzie? My nie ale może nasze Konie nie muszą go spożywać.

Podkreślamy więc, nasze smaczki dla koni (zwane też ciasteczkami dla koni, przysmakami dla koni czy też nagrodą dla koni) nie zawierają cukru.

Końskie Smaczki - przysmaki, smakołyki, ciasteczka, nagrody dla koni

Odwiedź nasz sklep internetowy z przysmakami dla koni

Wszystkie teksty publikowane na stronie są chronione prawami autorskimi. Nie kopiuj ich bez naszej zgody. Jeśli jednak uważasz tekst za bardzo wartościowy, skontaktuj się z nami. Możemy udostępnić Ci tekst. Napisz gdzie byłby opublikowany, na jakiej stronie oraz czy w całości czy w części. Udostępnimy ci możliwość użycia tekstu na swojej stronie pod warunkiem udostępnienia na stronie aktywnego linku do nas wraz z odpowiednimi słowami kluczowymi.

Powyższe teksty są autorstwa współpracujących z nami redaktorów. Nie bierzemy odpowiedzialności za poprawność i prawdziwość podnoszonych w nich tez. Wszystkie informacje związanie ze zdrowiem koni powinny być weryfikowane u weterynarzy, informacje o szkoleniu z instruktorami a informacje prawne z prawnikami. Pamiętaj, że żadne teksty znalezione na jakiejkolwiek stronie nie dają gwarancji poprawności czy aktualności zawartych w nich twierdzeń i wszystko powinno być skonsultowane z profesjonalistami w danej dziedzinie.